NEWSY | GUY RITCHIE
Wraca do formy
Jego Sherlock Holmes odnosi spore sukcesy i wygląda na to, że Guy Ritchie doszedł już do siebie po rozwodzie z Madonną. Koniec z makrobiotyczną dietą, karnetami na siłownię: może wreszcie robić, to co chce i to, co przynosi mu radość.
Miłośnicy dobrego wina powiedzieliby, że ten angielski reżyser zyskał pewną krągłość kształtów… My powiemy wprost: przybrał na wadze. Pewnie odkąd muskularna Madonna zniknęła z jego życia (rozwiedli się 13 miesięcy temu), Guy wrócił do starych nawyków i dawno zapomnianych przyjemności. Teraz może zajadać się czekoladą do woli!
Źródło: Gala.fr
Zdjęcie: SIPA


