Syn Beaty Tadli udzielił pierwszego wywiadu. Jan Kietliński zaistniał w mediach głównie za sprawą swoich kontrowersyjnych zdjęć na Instagramie, gdzie niemal na każdej fotce pozuje z alkoholem i papierosami. Niepełnoletni syn uczestniczki "Tańca z Gwiazdami 2018" postanowił w końcu odnieść się do kontrowersji i plotek na swój temat rozmowie z popularnym tabloidem. Okazuje się, że od jakiegoś czasu Janek Kietliński sam zarabia na swoje przyjemności i weekendowe imprezy. Gdzie pracuje i ile zarabia syn Tadli? Chłopak zdradził wszystko w szczerej rozmowie.

- Od września opiekuję się dziećmi znajomej. Dzięki temu dostaję około 100 zł w tygodniu, co zupełnie wystarcza na zabawę w weekendy. Ostatnio dostałem też pracę w kawiarni na bulwarach. Będę tam pracować w weekendy, a w wolnym czasie też w tygodniu. Może uda mi się zarobić trochę pieniędzy na wyjazd w wakacje - wyjawił "Faktowi".

ZOBACZ: BEATA TADLA doznała poważnego urazu żeber! Odchodzi z „Tańca z Gwiazdami”?

Wywiad z Janem Kietlińskim, synem Tadli

17-letni syn Beaty Tadli przyznał się w wywiadzie do tego, że popełnił sporo błędów. Janek nie uważa jednak, by jego zachowanie różniło się jakoś drastycznie od tego, jak prowadzi się większość jego rówieśników. Co ma do powiedzenia na temat komentarzy internautów zarzucających mu szastanie pieniędzmi i prowadzenie wystawnego trybu życia? Chłopak przekonuje, że nie żyje ponad stan.

- Mam wielu znajomych z zamożnych rodzin. Jeśli dostaję zaproszenie od kogoś takiego, to zabawa z nim nie wymaga ode mnie wkładu finansowego. Sam nigdy nie zorganizowałem żadnej zabawy dla swoich przyjaciół. Poza tym zawsze bawiłem się bardzo kulturalnie. Zrobiłem parę głupot, ale wydaje mi się, ze każdy w moim wieku ma do tego prawo. Jednak nigdy nie narobiłem sobie ani mojej mamie problemów - powiedział Jak Kietliński.

Myślicie, że syn Beaty Tadli zostanie celebrytą? Zdjęcia Jana Kietlińskiego i dziennikarki znajdziecie w naszej GALERII >>>