Gwiazdą wieczoru była jednak Penelope Cruz. Laureatka Oscara za rolę w filmie Woody’ego Allena „Vicky Christina Barcelona”, o której mówiło się, że jest chora i raczej nie przyjdzie na premierę „Przerwanych objęć”, gdzie gra główną rolę, pojawiła się w blasku fleszy. Jej powłóczysta drapowana liliowa suknia bez ramiączek (marki Marchesa) kontrastowała z krótką czarną sukienką Rossy de Palmy.

O 22:30 na schody weszła ekipa konkursowego włoskiego filmu „Vincere” i członkinie jury, za którymi publiczność już stęskniła od niedzielnej premiery „Vengeance”. Przewodnicząca jury, Isabelle Huppert wyglądała nieodmiennie elegancko w garsonce z linii Giorgio Armani Privé; Asia Argento zdecydowała się na czarną kreację Alberty Feretti a Robin Wright Penn wybrała przylegającą, błyszczącą suknię w kolorze nocnego nieba (jest to zdecydowanie jeden z najmodniejszych kolorów na czerwonym dywanie w Cannes tego roku). Gwiazda filmu „Vincere” Giovanna Mezzogiorno założyła prostą ale stylową czarną sukienkę. Doprawdy, czasem mniej znaczy więcej.