Wkrótce zaczynam zdjęcia do dwóch dużych hollywoodzkich produkcji. Jedna to spełnienie moich dziecięcych marzeń, główna rola w filmie kostiumowym. Akcja rozgrywa się w XIX wieku w Paryżu. Wcielę się w postać francuskiej malarki, pierwszej kobiety w historii, która potrafiła utrzymać się ze sprzedaży swoich obrazów” – opowiada Alicja. O drugim filmie na razie nie chce nic mówić: „Jestem bardzo przesądna. Mogę tylko zdradzić, że zdjęcia zaczynają się za miesiąc”. Aktorka przyznaje, że nowe propozycje zawdzięcza sukcesowi ubiegłorocznej produkcji Marca Kreuzpaintnera „Trade”. Niestety, filmu nadal nie można zobaczyć w Polsce.

Tymczasem w kraju pojawiła się sama aktorka – jako ambasadorka serii kosmetyków Design Your Style marki Lirene. „Ważne jest dla mnie, że to polska marka i produkty z naturalnych składników” – podkreśla. Przy okazji dwutygodniowej wizyty w Warszawie Alicja mogła też zdementować plotki o swoich zaręczynach. Przyznaje jednak, że w jej życiu „jest ktoś, kto sprawia, że pobyt w Stanach staje się przyjemniejszy”. Czy jest zakochana? „Być może” – odpowiada tajemniczo. Partner Alicji, Robert, jest producentem muzycznym i mieszka w USA już od 20 lat. Aktorka niedawno wynajęła nowe mieszkanie. „Choć to nadal jeden pokój z kuchnią, to coraz bardziej czuję się jak u siebie w domu. Zaczęłam nawet całkiem nieźle gotować, a to dla mnie naprawdę wielki sukces” – żartuje. Nie chciała powiedzieć, czy gotuje już dla dwojga...