"Całe szczęście, że asystent Amy był w domu i mógł szybko wezwać pomoc. Była w strasznym stanie. Leżała na podłodze i trzęsła się ze strachu. Podczas upadku skręciła sobie kostkę" - opowiadała znajoma. Do szpitala odwiózł ją ojciec Mitch. Agent gwiazdy w oficjalnym oświadczeniu dla prasy przyznał, że kłopoty ze zdrowiem jego klientki nie mają nic wspólnego z narkotykami. „Lekarze nie wiedzą co było przyczyną omdlenia. Muszą zrobić dodatkowe badania" - mówił.