Jej mina wyrażała absolutne zdumienie, szczególnie, że była w eleganckiej sukni i w butach na wysokim obcasie" - „zeznawał" ochroniarz. Oczywiście służby rozpoznały sławnych gości i nie podjęły interwencji. „Wiedzieliśmy, że i tak mają zaproszenia. Jesteśmy przyzwyczajeni do ekstrawagancji gwiazd" - mówił szef agencji ochrony.