Anna Lewandowska znów na językach kobiet w Polsce! Tym razem za sprawą… szybkiego powrotu do dawnej sylwetki po ciąży. Na ten temat wypowiadają się znane kobiety i mamy, na przykład Paulina Młynarska. Jedne krytykują, inne zachęcają, by inspirować się trenerką. Zaczęto nawet mówić, że Lewandowska wprowadza młode mamy w kompleksy, a te usilnie próbują jej dorównać. Czy rzeczywiście tak jest? Czy Lewandowska pomaga czy raczej szkodzi młodym matkom? I co na to główna zainteresowana?

Anna Lewandowska zdaje się jednak nie przejmować hejtem. Na jej Instagramie pojawiło się właśnie zdjęcie jej córeczki. Lewandowska pokazała córkę Klarę. Na zdjęciu trenerka trzyma dziewczynkę na rękach i z uśmiechem pozuje do zdjęcia. Jak się okazuje, z pozoru zwykłe zdjęcie, również wywołało w sieci burzę. Dlaczego? Skąd taki hejt na Annę Lewandowską?

ZOBACZ: PAULINA MŁYNARSKA Ostro o Annie Lewandowskiej: "Wpędza młode mamy w kompleksy! Robi na tym biznes

Tym razem chodzi o brak nosidełka. Anna Lewandowska trzyma małą Klarę na rękach, a nie w nosidełku. Co więcej, w komentarzach wytyka się trenerce, że ta nie chroni głowy dziecka przed promieniami słońca. Dziecko na zdjęciu nie ma też czapeczki. To jednak nie wszystko! Internauci zauważają również, że Anna Lewandowska trzyma małą Klarę w sposób, który nie jest odpowiedni dla zaledwie miesięcznego dziecka i może zaszkodzić prawidłowemu rozwojowi kręgosłupa malutkiej.

ZOBACZ: ANNA LEWANDOWSKA pokazała brzuch miesiąc po porodzie. Takiej sylwetki może jej pozazdrościć niejedna mama!

Głosy krytyki rosną, choć między nimi próbują się przebić głosy rozsądku, które mówią, że Anna Lewandowska trzyma Klarę w chuście do noszenia niemowląt, która ostatnio jest w modzie. Czy Lewandowska odpowie na negatywne komentarze czy je zignoruje?Jak na razie trenerka nie zabrała głosu w tej sprawie. Anna i Robert Lewandowscy wypoczywają tymczasem na Warmii. Towarzyszą im oczywiście córeczka Klara oraz mama Ani. Zamiast skupiać się na hejcie, Lewandowscy skupiają się na wypoczynku.