Robert Lewandowski w sobotnim meczu Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt strzelił setnego gola dla swojej drużyny! Ania Lewandowska wspierała swojego małżonka na trybunach i zaraz po okrągłej, setnej bramce dla klubu swojego ukochanego, zamieściła na Instagramie post z gratulacjami dla męża. Co w nim napisała?

ZOBACZ: ANNA I ROBERT LEWANDOWSCY już urządzają pokoik dla swojego dziecka! Zobacz, jaki będzie

Ania Lewandowska uczestniczyła w sobotę w meczu Bayern Monachium kontra Eintracht Frankfurt. To właśnie podczas niego Robert Lewandowski strzelił jubileuszową, setną bramkę. Ta od razu spotkała się z aplauzem jego żony. Co ciężarna Ania Lewandowska napisała na swoim Instagramie?

Setna bramka dla FC Bayern! Brawo!!!! Dumna! 100 goals in FC Bayern! Bravo!!!!

Jak widać, Robertowi należy pogratulować nie tylko świetnej formy, lecz także dumnej i zawsze wspierającej żony.

Nie da się ukryć, że w centrum zainteresowania mediów była tego dnia nie tyle bramka strzelona przez Roberta Lewandowskiego, ale mocno już widoczny, okrągły brzuszek Ani Lewandowskiej. Nic dziwnego, że ten jest już tak spory. W końcu Ania jest w ósmym miesiącu ciąży!

Mimo tak zaawansowanej ciąży, Lewandowska cały czas jest bardzo aktywna. Ania świetnie się czuje i cały czas kibicuje Robertowi. Najlepszym na to przykładem jest jej sobotnia obecność na trybunach podczas meczu Bayernu Monachium z Eintrachtem Frankfurt. Ania zasiadła tego dnia na trybunach w czarnym topie i getrach oraz gustownej, zielonej ramonesce. Jej stylizację dopełniła luksusowa torebka od Chanel i okulary przeciwsłoneczne. W takim zestawie Ania wyglądała naprawdę kobieco i świeżo. A to kolejny dowód na to, że stan błogosławiony zdecydowanie jej służy! Ania Lewandowska absolutnie nie traktuje ciąży jak choroby. Nie rezygnuje z treningów, ćwiczy, nie zmieniła też diety.

POLECAMY: ROBERT LEWANDOWSKI odrzucił propozycję współpracy z PiS! Dlaczego?

Zobaczcie w naszej GALERII, jak Anna Lewandowska prezentowała się w sobotę na trybunach meczu jej męża. Lewandowska to faktycznie stylowa „sexy mama”?