Anna Mucha, odkąd kilka lat temu przeszła spektakularną metamorfozę, bardzo dba o swój wygląd. Aktorce w zachowaniu szczupłej sylwetki nie przeszkodziły nawet dwie ciąże, po których szybko wróciła do formy.

Mucha zawsze też pokazuje się w starannie uczesanych włosach i dobrze dobranym do jej urody makijażu. Okazuje się, że to właśnie od kosmetyków uzależniła się gwiazda! W wywiadzie dla magazynu "InStyle" Anna Mucha przyznała, że choć czasem stara się wyjść z domu bez makijażu, to jeszcze się to jej nie udało!

- Toaletka to jedno z najważniejszych miejsc w domu. I używam jej często, mimo że w pracy malują mnie profesjonaliści. Makijaż to dla mnie zabawa. Czasami planuję, że pomaluję się szybko i zrobię coś prostego – na przykład tylko podkreślę oczy. Okazuje się jednak, że nie umiem wyjść bez różu i wymodelowania twarzy, potem widzę, że do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze zaznaczonych ust… Nie umiem się powstrzymać - wyznała gwiazda.

Co ciekawe, Mucha przyznała też, że nie stosuje żadnej diety! Sekretem szczupłej sylwetki jest zdaniem aktorki duża aktywność fizyczna. Gwiazda przyznała, że najchętniej ustanowiłaby nasz narodowy sport, którym mógłby według niej być... taniec na rurze!

-Na pewno nie uznaję diet. Kocham dobre jedzenie, więc nie zamierzam się ograniczać ani niczego sobie odmawiać. Żeby więc utrzymać formę – muszę ostro ćwiczyć. Pod okiem trenera, bo to w moim wypadku sprawdza się najlepiej. Marzy mi się też powrót do pole dance. Uważam, że powinien być naszym tańcem narodowym. Poza tym, że wspaniale działa na ciało, uświadamia nam, jak bardzo jesteśmy zmysłowe i seksowne. Można powiedzieć, że rura robi dobrze na głowę - powiedziała Anna Mucha.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Anna Mucha - Katarzyna Cichopek jest dla niej autorytetem!