Gwiazdy spędziły przypadającą na 4 kwietnia rocznicę ślubu na Kubie, która od lat objęta jest przez Stany Zjednoczone handlowym i politycznym embargiem. Beyoncé i Jay-Z zwiedzali stolicę wyspy, Hawanę, gdzie odwiedzili kilka ekskluzywnych restauracji, a także spotkali się z lokalnymi muzykami. Wszędzie towarzyszyły im tłumy fotografów i wiwatujących radośnie mieszkańców Kuby.
Wizyta, określana przez Departament Stanu USA jako wyjazd edukacyjny, spotkała się jednak z negatywną reakcją mediów i polityków, którzy skrytykowali gwiazdy za ich wybór. Niektórzy dziennikarze sugerowali nawet, że rząd Stanów Zjednoczonych sam dał zezwolenie na wyjazd pary, co szybko zostało zdementowane przez rzecznika prezydenta Baracka Obamy. Zarówno Beyoncé, jak i Jay-Z od lat wspierają Obamę i są uznawani za bliskich przyjaciół prezydenckiej pary.

Zobacz film z wizyty pary na Kubie:


<< Beyoncé: Nigdy nie czułam się tak seksowna! >>