„To była wielka niespodzianka. Nikt wcześniej nie rezerwował stolika, nie było też specjalnych przygotowań. Dopiero dziś otrzymaliśmy telefon, żeby udekorować kwiatami salkę dla VIPów" - opowiadała kelnerka. O północy Bono zdmuchnął świeczki na truskawkowym torcie. Przyjęcie zakończyło się niecałą godzinę później.

Świadkowie byli zaskoczeni, że Brad ten wieczór spędził bez Angeliny Jolie. Aktorka dołączyła tylko liścik do prezentu dla Bono, gdzie napisała, że życzy mu 100 lat i tłumaczyła swoją nieobecność. Z podsłuchanych przez kelnerów rozmów wynikało, że partnerka Brada ma jeszcze problemy z aklimatyzacją. „Mówił, że Angie nie sypia dobrze. W dzień narzeka na upał, ale wierzy, że to chwilowe problemy. I za parę dni będziemy mogła się cieszyć końcówką ciąży" - opowiadali. Według ostatnich doniesień aktorka spodziewa się bliźniąt. Na badaniu USG lekarze stwierdzili, że będą to dwie dziewczynki.