Oczywiście chodzi o Britney Spears. Sławny reżyser pracuje obecnie nad nowym, kontrowersyjnym projektem- remake’m filmu Faster Pussycat !Kill ! Kill !, z 1965 r. Britney Spears miałaby zagrać rolę tytułową. Czyżby reżyser chciał wykorzystać jej obecną kondycję i buntowniczy charakter w słusznej sprawie? W każdym razie jeśli projekt nabierze realnych kształtów Birt’ zagra obok dwóch innych aktorek (Kim Kardashian i Eva Mendes-  są również brane pod uwagę w obsadzie) seksowną amazonkę gotową na wszystko aby osiągnąć cel.Krew, akcje pełne popisów kaskaderskich i seksowne kobiety...Coctail typowy dla reżsera Kill Billa.

Czy Quentin Tarantino, (podobnie jak Julia Roberts i George Clooney) chce pomóc biednej Britney? Jeśli tak, nie byłaby to pierwsza gwiazda, której pomógłby odbić się od dna...