Policjanci z drogówki, którzy po chwili byli już na miejscu zdarzenia przyznali, że wina bezspornie leży po stronie Britney. „Nie zachowała odpowiedniej odległości. Uderzyła w tył nissana, a on wpadł na następne samochody" - napisali w raporcie. Badanie alkomatem dało negatywny rezultat.