„Kiedyś byłem świadkiem, jak Jamie (ojciec Britney) wrócił do domu pijany i zwyzywał Lynne. Była w tedy w kuchni, piła wodę. On wyrwał jej szklankę dłoni i roztrzaskał ją w salonie. To nie było przyjemne, a najgorsze jest to, że takie zdarzenia były w tym domu codziennością.” Osoba opowiadającą takie rewelacje jest Willie Spears, brat Jamie’go i wujek Britney. Steve Dennis umieścił te zwierzenia w swej książce „Inside The Dream”, w której stara się prześledzić fenomen sukcesu Britney. Dzięki tej książce dowiadujemy się między innymi, że dzieciństwo Britney wcale nie było usłane różami.

„Innym razem pijany Jamie próbował odjechać gdzieś samochodem z małą Britney. Miała wtedy nie więcej niż pięć lat. Próbowałem go zatrzymać, dobiegłem do samochodu i wyrwałem kluczyki ze stacyjki. On mnie pchnął i tak rozpoczęła się regularna bójka, a wszystko na jej oczach. My, mężczyźni z rodziny Spears jesteśmy znani z bójek.” . Dodaje: „Britney krzyczała i klęła aby przestali się bić”. Jak widać Britney już jako dziecko dała wyraz swej wielkiej odwadze. Być może te smutne doświadczenia pozwolą jej lepiej poradzić sobie z aktualnymi problemami?

Należy jednak pamiętać, że póki co, Britney Spears jest nadal pod kuratelą swojego ojca.