Najpierw zabrał ją na wakacje ze swoją rodziną, a po powrocie ustalili terminy prywatnych sesji. Pierwsza odbyła się w... klubie Havana, gdzie najbogatsi mieszkańcy Los Angeles wpadają na prawdziwe kubańskie cygara i szklaneczkę rumu. „Rozmawiali przez dwie godziny. Oboje byli poważni, ale Mel co jakiś czas próbował rozśmieszyć Britney" - opowiadali świadkowie spotkania.