„Nawet jak pójdziesz za kratki, nadchodzi czas, kiedy możesz wyjść na wolność. Ja miałam wrażenie, że dla mnie to niekończąca się historia. Jak w filmie „Dzień Świstaka” z Billem Murray’em, gdzie codziennie rano budził się w tym samym koszmarze. Ja też będę pewnie jeszcze cierpieć za te chwile słabości przez kilka lat”.

Piosenkarka w styczniu trafiła do kliniki psychiatrycznej na obserwację. W konsekwencji były mąż Kevin Federline przejął opieką nad ich synami – Prestonem i Jaydenem. Prawo do rozporządzania majątkiem Britney otrzymał jej ojciec, Jamie Spears. Ekipa telewizyjna MTV była z nią przez ostatnie trzy miesiące. „Chciałam zrobić ten film, ponieważ dostrzegłam, że ludzie zaczęli mnie bardzo źle odbierać. To była dla mnie okazja, żeby wytłumaczyć wszystkim dlaczego miałam problemy i przez co przeszłam, żeby się z nimi uporać. Odebrałam swoją lekcję”. Piosenkarka niedawno wydała kolejny album „Circus”, który ma z powrotem dać jej miejsce w czołówce notowań list przebojów. Coraz więcej czasu spędza tez z dziećmi.