Wśród zaproszonych w tropiki znaleźli się, była żona aktora, Demi Moore ze swoim mężem Ashtonem Kutcherem, córki Demi i Bruce'a - 20-letnia Rumer, trzy lata młodsza od niej Scout, i Belle (15). Ponoć obecna też była Madonna, ale te rewelacje nie zostały potwierdzone.

Willis z Emmą spotyka się od roku. Na początku złośliwi szeptali, że to kolejna miłostka 54-letniego „playboy'a". „Bruce przechodził wtedy okres fascynacji dziewczynami w wieku jego najstarszej córki. Co tydzień pokazywał się z inną modelką, lub początkującą aktorką" - opowiadał jego przyjaciel. Jednak znana z katalogów z bielizną, Emma okazała się wyjątkowa. Już po kilku miesiącach związku przedstawił ją swojej rodzinie, byłej żonie i córkom. „To znaczyło, że traktuje ją bardzo poważnie" - dodał jego znajomy.

Właśnie wtedy Bruce zaczął mówić, że chciałby jeszcze zostać ojcem. „Wszystko jest możliwe. Na pewno z otwartymi ramionami przywitałbym na świecie synka, może dwóch, niech będą nawet trzy córeczki. To jest właśnie dobre w byciu facetem. Nieważne ile masz lat, zawsze możesz myśleć o kolejnych dzieciakach". Czyżby teraz chciał wprowadzić słowa w czyn?