Cara Delevingne łysa! Cara Delevingne ogoliła głowę! – takie nagłówki goszczą dziś w amerykańskiej prasie. Kiedyś modelka, dziś aktorka. Cara od jakiegoś czasu postanowiła zrezygnować z modelingu i spróbować swoich sił jako aktorka. Ma już na koncie kilka całkiem niezłych roli w „Papierowych miastach” czy w filmie „Twarz Anioła”. Największą popularność przyniósł Carze Delevingne Suicide Squad, czyli film „Legion samobójców”.

Wówczas Cara Delevingne całkiem nieźle poradziła sobie w roli Enchantress. Niestety zamiast oceniać jej talent aktorski większość widzów skupiła się na …obróbce, jakim poddano ciało modelki. Sony Pictures Imageworks pokazało jak od kulis wyglądało tworzenie sceny z Carą. Niestey, okazało się, że różnica jest naprawdę spora, a ciało modelki poddano drastycznej obróbce.

Dziś Cara Delevingne prezentuje się w nowej odsłonie. Tym razem zamiast poddać się „obróbce” lub charakteryzacji, Cara Delevingne ogoliła głowę. Modelka zrobiła to na potrzeby filmu „Life in a Year”, gdzie wcieli się w postać umierającej kobiety. Cara postanowiła w pełni zaangażować się w nowy film, stąd zmiana wizerunku.

Modelka zapowiedziała, że aktorstwo to nie jest tylko przygoda, ale spełnienie marzeń. Stąd by wczuć się w rolę, Delevingne ogoliła głowę. Cara zagra u boku Jadena Smitha, syna Willa Smitha.Czy tym razem widzowie dostrzegą jej aktorski talent?