Nie tylko Polska żyła nowym romansem Colina Farrella. Również w Hollywood szeroko komentowano jego związek z Alicją Bachledą- Curuś. W pierwszych doniesieniach, z marca, pisano o tajemniczej młodej aktorce z Polski towarzyszącej gwiazdorowi. Kolejne były już bardziej precyzyjne. Kiedy plotkarski portal Celebitchy.com napisał, że para zamieszkała razem w jego domu na wzgórzach okalających Los Angeles, internauci zostawili kilkanaście komentarzy. Większość z nich komplementowała urodę Alicji. Były też i takie, które przestrzegały ją przed związkiem z krnąbrnym Irlandczykiem. „Colin jest zawsze oszołomiony kobietami, które znajdują się w jego otoczeniu. Pamiętacie, jak był zakochany w studentce medycyny ze swego rodzinnego kraju?” – pisał internauta „j.ferber”. „Ona rzuciła dla niego studia. Ciekawe, co się z nią teraz dzieje? Mam nadzieję, że wróciła do szkoły. Czytałem też, że proponował stosunek seksualny 70-letniej kobiecie. Mimo jego próśb odrzuciła zaloty...”. Tą kobietą była aktorka Eileen Atkins, z którą Colin pracował przy filmie „Pytając o miłość”. „Hollywoodzki gwiazdor przyszedł do mojego pokoju hotelowego i przez trzy godziny przekonywał, żebyśmy poszli do łóżka. Bardzo mi to pochlebiało, ale odmówiłam” – Atkins wspominała sytuację, która wydarzyła się w 2004 roku. Kobieta nie zdradziła nazwiska adoratora, ale zrobił to jej agent. „Mogę tylko powiedzieć, że Eileen mówiła o Colinie Farrellu” – opowiadał prasie. Sam Colin nie skomentował wtedy tych doniesień. Zresztą rzadko zabiera głos w sprawie swoich ekscesów. A ma ich trochę na swoim koncie...

NIEGRZECZNY CHŁOPAK Z DUBLINA

Mimo że rodzina Farrella mieszkała w Castleknock, zamożnym przedmieściu stolicy Irlandii, należała do klasy robotniczej. Dziadek aktora ze strony matki był szoferem, a ojciec i wujek grali w piłkę nożną w klubie Shamrock Rovers. W latach 60. zespół odnosił wielkie sukcesy i był nazywany irlandzkim Manchesterem United. To dzięki sportowemu talentowi ojca – Eamona Farrella – rodzina mogła sobie pozwolić na dostatnie życie. Colin, najmłodszy z czworga dzieci, zainteresowanie kinem zawdzięcza starszej siostrze Catherine (często pracuje na planie przy jego kolejnych produkcjach). To ona pokazywała mu klasyki z Marlonem Brando czy Paulem Newmanem. Po latach przyznał, że jego pierwszą miłością była Marilyn Monroe. Jako ośmiolatek wkładał pod poduszkę cukierki lub ulubione zabawki i przed snem prosił, by... MM zeszła do niego z nieba. Rok później Colin razem ze starszym bratem Eamonem juniorem zaczął chodzić na lekcje tańca. Już po pierwszych zajęciach zbuntował się przeciwko pomysłowi matki. Tłumaczył jej, że podrygiwanie w takt muzyki to zajęcie dla mięczaków. Chciał jak ojciec grać w piłkę i być bożyszczem tłumów. Rodzice zapisali go do elitarnego Castleknock College. Szkoła miała świetne wyniki sportowe, ale w... rugby. Znudzony treningami Colin szukał nowych wrażeń. Właśnie tam zaczął pić i pięściami ustalać hierarchię w grupie. Nauczyciele skarżyli się, że zamiast na nauce skupiał się na podrywaniu dziewczyn. Kilka razy został też przyłapany na sklepowych kradzieżach i paleniu jointów. „Byłem niepokorny. Uwielbiałem przesiadywać w knajpach. W wieku 15 lat miałem podrobione dokumenty i mogłem kupować alkohol” – mówił. Najczęściej Colina można było spotkać w barze dla gejów Shaft. Chodził tam z bratem Eamonem, który jest homoseksualistą.

JAK KOCHAĆ, TO CAŁYM SOBĄ

Pierwszą prawdziwą miłość, nie licząc zauroczenia Marilyn Monroe, przeżył jako 16-latek. Colin zakochał się w Amelii, córce portugalskich emigrantów w Castleknock. Ta historia nie miała jednak happy endu. Rodzice, którzy mieli już dość kłopotów z krnąbrnym synem, wysłali go do szkoły z internatem w Gormanston. Placówka ta słynęła z doskonałych wyników swoich uczniów i surowej dyscypliny Dopiero tam Colin pokazał swój charakterek. Na lekcjach ostentacyjnie słuchał muzyki z walkmana. Często też wagarował na pobliskim basenie. Upijał się i wszczynał awantury. Raz nawet dostało się dyrektorowi szkoły. Chłopak złapał go za szyję, przycisnął do ściany i ostrzegł, żeby mu nie podskakiwał. Później także nie spokorniał. Kolejne lata spędził, tułając się między Australią, Anglią a rodzinnym Dublinem. Za niesubordynację wyrzucano go z kolejnych knajp, gdzie pracował jako kelner. Był też podejrzany o zabójstwo. Okazało się, że bezpodstawnie. Jako początkujący aktor wkręcał się na imprezy z hollywoodzkimi gwiazdami. Obecność Nicole Kidman, Toma Cruise’a czy Brada Pitta w niczym mu jednak nie przeszkadzała. Colin zachowywał się jak w irlandzkim pubie. Pił, opowiadał sprośne kawały i podrywał dziewczyny. Do historii przeszedł bankiet, na którym pokazywał penisa.

W lipcu 2001 roku poślubił aktorkę Amelię Warner. Poznali się kilka miesięcy wcześniej na imprezie branżowej. Jak wspominają znajomi Colina, to był bardzo emocjonalny związek. Kochankowie albo przeżywali wielką namiętność, albo z równym zaangażowaniem kłócili się o błahostki. Po jednej z awantur uznali, że nie powinni być razem. Papiery rozwodowe podpisali już w listopadzie. Aktor miał wtedy 25 lat, jego była żona tylko 19. Kolejne lata to pasmo kinowych sukcesów i gorących romansów.

 

Związek z modelką Kim Bordenave był jednym z poważniejszych, jakie miał w życiu. 12 września 2003 roku na świat przyszedł ich niepełnosprawny syn James. „Colin nie mógł być obecny przy porodzie, miał w tym czasie zdjęcia do »Aleksandra« w Maroku. Ale synka widział od razu po narodzinach przez internet” – zdradzał jego agent. Niestety, ojcostwo nie sprawiło, że aktor dojrzał. Wręcz przeciwnie. Niedługo później rozstał się z Kim. Media spekulują, że duży wpływ na tę decyzję miała Angelina Jolie, filmowa matka Colina z „Aleksandra”. Mimo że nikt nie przyłapał ich na gorącym uczynku, prasa rozpisywała się o namiętnym romansie gwiazd. W 2003 roku aktora łączono także z Britney Spears i modelką „Playboya” Nicole Narain. Sam Colin publicznie chwalił „przygodny seks i usługi prostytutek”.

WYCHODZENIE NA PROSTĄ

Ocknął się dopiero pod koniec 2005 roku. Uzależniony od narkotyków (brał nawet heroinę) i leków przeciwbólowych, w końcu zgłosił się na odwyk. Po kuracji stoczył sądową batalię z byłą kochanką Nicole Narain, która opublikowała nagranie z ich sypialnianych igraszek. 14-minutowy filmik trafił do internetu i od razu stał się hitem. Dopiero zdecydowana interwencja prawników Farrella sprawiła, że nagranie zniknęło z sieci.

Colin w sądzie musiał spotykać się także z inną byłą miłością, modelką Dessarae Bradford. Zraniona kobieta trzy razy oskarżała aktora o molestowanie seksualne. W ostatnim pozwie, który do sądu wpłynął w 2007 roku, domagała się 10 milionów dolarów odszkodowania. Nikt jednak nie uwierzył w jej historię. Do porzucenia rockowego stylu życia skłoniła aktora Emma Forrest, pisarka i dziennikarka z Wielkiej Brytanii. Spotykali się ponad rok. Niewiele jednak wiadomo o ich związku. Skończył się zaraz po zdjęciach do filmu „Ondine”, gdzie Colin grał rybaka, a Alicja zakochaną w nim syrenę. Po rozstaniu mówił, że na razie ma dość kobiet. Zapowiedział nawet, że będzie żył w celibacie. Nie wytrwał jednak długo. Już wtedy polska aktorka w wywiadzie dla „Gali” przyznała, że Colinowi bardzo trudno jest się oprzeć... Teraz już nie ukrywają, że są razem. Czy Alicja okaże się kolejną miłostką kochliwego aktora, czy tym razem będzie to poważne uczucie, pokaże czas. Jedno jest pewne. Colin dojrzał po latach imprezowych szaleństw. Może o tym świadczyć to, że dom w Los Angeles kupił, by być bliżej swojego pięcioletniego synka Jamesa.