Oto, co powiedział o życiu na własny rachunek: “O rany! Teraz muszę robić wokół siebie tak dużo rzeczy, takich jak zakupy, czy pranie. . Mieszkam jednak blisko rodziców i muszę przyznać, że czasem zabieram pranie ze sobą."

Ze swoimi zarobkami za udział w filmach o Potterze (od 2001 roku do dziś łącznie około 25 milionów Euro), młody Radcliffe mógłby sobie pozwolić na zatrudnienie etatowej praczki. Aktor woli jednak pozostać synkiem mamusi i tatusia. Może dlatego, że zdaje sobie sprawę, że Potteromania kiedyś się skończy, a rodzinę ma się jedną. "Gdy zacznę grać inne role nie spodziewam się, że na lotnisku będzie mnie tak jak teraz witać 5000 ludzi. Fanom bardziej chodzi o Harry’ego niż o mnie” mówi Daniel.

Z pewnością ta rola zmieniła jego życie – jest Harrym od 12 lat. Zagra jeszcze w dwóch ostatnich częściach sagi, a co dalej? Radcliffe ma już plany na życie po Harrym Potterze – chce rozpocząć lekcje tańca i śpiewu.