Aktorka bardzo docenia to, co zrobili dla niej lekarze w czasie choroby, jednak mimo bardzo szczegółowych badań do dziś nie wiadomo, na co tak naprawdę była chora i co tę chorobę wywołało. W całej tej trudnej sytuacji najcięższa była dla Darii rozłąka z rodziną, a zwłaszcza z półrocznym synkiem. Na szczęście mogła liczyć na swojego męża Michała Jarosińskiego, który jest operatorem i nagrywał dla aktorki filmiki pokazujące, jak rośnie ich synek. Dzięki temu wielotygodniowa rozłąka była dla Darii łatwiejsza do zniesienia. Teraz aktorka czuje się już dobrze i miejmy nadzieję, że to już koniec jej kłopotów ze zdrowiem.