Państwo młodzi nie mogli sobie wymarzyć lepszej pogody na tę uroczystość, gdy wychodzili z kościoła, świeciło piękne słońce. Po ceremonii państwo młodzi wsiedli do efektownie przystrojonej kwiatami bryczki i pojechali na wesele, by w gronie rodziny i przyjaciół świętować ten dzień. Dariusz Michalczewski ożenił się właśnie po raz trzeci, ale jak zapowiadał na łamach "Gali", po raz ostatni. Od gości Basia i Darek dostali mnóstwo prezentów oraz życzeń szczęścia, my także się do nich przyłączamy!