David z Victorią zdecydowali, że ona i dzieci zostaną w USA. Piłkarz do Milanu trafił w ramach wypożyczenia, więc ten „romans" nie potrwa długo, a dzieciaki zaaklimatyzowały się już w Kalifornii. „Minęły te czasy, kiedy mogli dowolnie zmieniać miejsce zamieszkania. Kariera Davida chyli się już ku końcowi i to znak, że poważnie myślą o Los Angeles jako o swoim prawdziwym domu" - dodał przyjaciel sportowca.