Znana z mistrzowskiego robienia szumu wokół siebie Doda zapowiada, że walentynki spędzi sama, ale właśnie wróciła z Paryża, do którego pojechała ze swoim byłym (przyszłym?) mężem. Para często jest także widywana w warszawskich restauracjach i centrach handlowych. A przecież tak nie zachowują się ludzie, którzy się rozstali... Jednego możemy być pewni: jak Doda zapewnia w ostatnim ujęciu swojego teledysku, ciąg dalszy tej historii na pewno nastąpi.