Doda wzięła ślub z Emilem Stępniem. Uroczystość odbyła się w sobotę, 14 kwietnia, w Hiszpanii. Dwa tygodnie wcześniej Doda i Emil wzięli ślub cywilny w Ciechanowie, rodzinnym mieście Rabczewskiej. Mimo że od ponad roku pojawiały się plotki, że Dorota i Emil są parą, to Doda konsekwentnie im zaprzeczała. Twierdziła, że ze Stępniem łączy ją tylko i wyłącznie przyjaźń. Tuż po ślubie Doda wyjaśniła fanom, dlaczego ukrywała swój związek w tajemnicy. Nie chciała popełniać tych samych błędów z przeszłości, czyli opowiadać publicznie o swoim szczęściu, a później... o rozstaniu. Tymczasem zażyłość Dody i Emila stawała się coraz bliższa, aż w końcu spotkali się przed ołtarzem. Doda opublikowała na Instagramie wiele zdjęć i filmików z zaślubin i z wesela. Na jednym z ostatnich zdjęć fani zauważyli, że Doda ma na szyi piękny złoty naszyjnik z małym krzyżykiem. Okazuje się, że to prezent od teściów!

Doda (34) najwyraźniej ma świetne relacje z rodzicami Emila Stępnia. Przyjrzeliśmy się i zauważyliśmy, że złoty naszyjnik z krzyżykiem, który od nich dostała, nosi już od dawna - minimum od pół roku. Miała go na szyi podczas kilku sesji zdjęciowych i wydarzeń medialnych. Doda sama napisała na Instagramie, że jest to prezent od teściów. Wyznała to w odpowiedzi na jeden z komentarzy pod zdjęciem:

- Czy mogłabyś zdradzić, skąd ten piękny krzyżyk na szyi? - zapytała Dodę fanka. - Jest prześliczny.

- Prezent od teściów - odpisała Doda.

Doda jest obecnie mocno przeziębiona i choć wciąż przebywa z mężem w Hiszpanii, to nie opuszcza pokoju hotelowego. Ale nawet w chorobie wygląda pięknie, a na jej szyi połyskuje łańcuszek. Nie znamy jego ceny, ale ponieważ jest to prezent od rodziców ukochanego, to z pewnością jest on dla piosenkarki BEZCENNY.

Emil Stępień jest producentem filmowym i biznesmenem, ale choć jest często obecny w mediach, to o jego życiu prywatnym nie wiadomo zbyt wiele. Stępień współpracował z Patrykiem Vegą, wyprodukował też film "Pitbull. Ostatni Pies", którego reżyserem był Władysław Pasikowski. Dodę poznał najprawdopodobniej wtedy, gdy rozpoczęły się prace nad filmem "Pitbull: Kobiety Maffi". Rabczewska razem z Virgin nagrała piosenkę promującą tę produkcję.