Jak podali organizatorzy polskiego koncertu gwiazdy zza oceanu, ostateczną decyzję ma podjąć sama Spears po przesłuchaniu płyt całej trójki. Amerykańska piosenkarka może nie chcieć Dody jako swojego supportu tylko z jednego powodu – by nie tworzyć sobie silnej konkurencji na scenie. W końcu nie od dziś wiadomo, że królowa jest tylko jedna...