Dominika Gwit i Żora Korolyov już po raz trzeci zaprezentowali się w obecnej, wiosennej edycji "Tańca z Gwiazdami". Para zatańczyła do tym razem do piosenki z kultowego, także w Polsce, serialu "Zbuntowany anioł". Na koniec ich występu Dominika Gwit chciała zrobić bardzo efektowną figurę choreograficzną, ale niestety nie do końca jej się to udało. Co się stało? Na czym polegało to niepowodzenie?

ZOBACZ: "TANIEC Z GWIAZDAMI" tak pięknych stylizacji na parkiecie nie widzieliśmy już dawno!

W finale swojej choreografii gwiazda serialu „Singielka” chciała zaprezentować trudną i skomplikowaną figurę, tzw. „gwiazdę”.Podczas jej wykonywania aktorka poślizgnęła się i niefortunnie wywróciła. To jej jednak nie zraziło i wstała z parkietu z uśmiechem, a po zakończeniu swojego tańca z Żorą pokazała jurorom i widzom jeszcze raz, na co ją stać! Tym razem jej się udało!

Nie zmienia to faktu, że nietypowa wywrotka ukazała jej czarne majtki, które dość niefortunnie zestawiono z różową sukienką, nawiązującą do mundurku głównej bohaterki serialu "Zbuntowany anioł". Przyznacie, że to dość nietypowy obrazek?

POLECAMY TAKŻE: IWONA CICHOSZ wczoraj zatańczyła w „Tańcu z Gwiazdami”, a dziś czeka ją egzamin życia!

Takie zestawienie nie do końca spodobało się też niektórym widzom show. Najważniejsze jednak, że Dominika Gwit dostała do jurorów drugą szansę i mogła udowodnić, że jednak, mimo swojej wagi, potrafi wykonać nawet najbardziej skomplikowaną figurę choreograficzną! Jak ona wyglądała? Zobaczcie w naszej GALERII ;-)

Myślicie, że dzięki takim popisom Dominika ma szansę dość aż do finału show?