Nie milkną echa afery związanej z festiwalem w Opolu.Najpierw pojawiły się informacje, że dyrekcja TVP zablokowała występ Kayah. Potem z uczestnictwa w festiwalu opolskim zrezygnowała Kasia Nosowska. Wciąż pojawiają się pytania, co w tej sytuacji zrobi Maryla Rodowicz, zapowiadana na największą gwiazdę festiwalu w Opolu.Dziś Dorota Wróblewska - dziennikarka, blogerka i producent pokazów mody - odniosła się do sprawy na swoim fanpage'u. W swoim komentarzu Wróblewska najpierw zacytowała dzisiejsze oficjalne oświadczenie Maryli Rodowicz:

"Politycy odchodzą, muzyka zostaje. Poszłam do tv walczyć o Kaję ,a Kaja się wycofała. Nie zmieni to mojego stosunku do niej i uwielbienia dla jej talentu. Opole to miejsce bliskie mojemu sercu. Tam debiutowałam i tam będę świętować swoje 50-lecie…"

Po tym cytacie Wróblewska ostro skrytykowała decyzję Rodowicz. Co dokładnie napisała?

„To racja! Jednak jubileusz artysty to nie imieniny Prezesa Kurskiego. Pani święto Pani Marylo i to Pani powinna decydować o liście gości, którzy wystąpią na scenie.

Mimo wszystko bardzo współczuję takiej sytuacji, bo polityka wdarła się na scenę i nie ma co ściemniać, że świeci słońce jak pada deszcz.

W Pani przypadku podziękowałabym TVP, znalazła producenta i zrobiła wielki jubileusz 50-lecia na Stadionie Narodowym. To by była feta! Nie wiem jak moi Czytelnicy, ale ja kupiłabym bilet, nawet dwa!”

Zgadujemy, że ten krytyczny komentarz Doroty Wróblewskiej nie jest ani pierwszym, ani ostatnim z tych, które pojawią się po decyzji Maryli Rodowicz. Zgadzacie się z nim? Uważacie, że Rodowicz powinna zrezygnować z występu w Opolu?

CZYTAJ: MARYLA RODOWICZ Zmarła matka piosenkarki. Janina Rodowicz-Krasucka miała 93 lata!

Maryli Rodowicz musi być teraz wyjątkowo ciężko. Szczególnie, że po szumie medialnym wokół konfliktu Kayah - Telewizja Polska, dziś do mediów trafiła potwierdzona informacja o tym, że w wieku 93 lat zmarła mama Rodowicz…Wciąż też pojawiają się w mediach kolejne "newsy" dotyczące rozstania Maryli z mężem. To dla niej z pewnością niełatwy czas.