Do kin wchodzą właśnie dwa, które moim zdaniem można zaliczyć do najgłośniejszych i najważniejszych premier roku. Otrzymały w sumie 15 nominacji do Oscarów 2008, w tym za najlepszy film, oraz niezliczoną liczbę innych nagród, m.in. Złote Globy. Ale łączy je jeszcze to, że są adaptacjami doskonałych książek. Joe Wright, reżyser znakomicie przyjętej adaptacji „Dumy i uprzedzenia” Jane Austen, poszedł za ciosem i tym razem zdecydował się na realizację fi lmu na podstawie mało znanej w Polsce książki Iana MacEwana. „Pokuta” to przejmująco opowiedziana historia brutalnie przerwanej miłości, która w wyniku splotu nieporozumień i fałszywych oskarżeń nigdy nie doczekała się spełnienia. W głównych rolach m.in. piękna Keira Knightley i przystojny James McAvoy.

Spragnionym mocniejszych wrażeń polecam film braci Coen „To nie jest kraj dla starych ludzi”. Skonstruowany wg znanej maksymy opisującej fi lmy Hitchcoka: zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie już tylko rośnie. No bo jak inaczej określić początek filmu, w którym widzimy dwa miliony dolarów w gotówce, pakunek z heroiną i półciężarówkę pełną ciał pomordowanych ludzi? To nie jest film dla ludzi o słabych nerwach.

„Pokuta”, rez. Joe Wright, wyk. Keira Knightley, James McAvoy i inni, premiera 8.02.2008, UIP

„To nie jest kraj dla starych ludzi”, reŻ. Joel & Ethan Coen, wyk. m.in.: Tommy Lee Jones i Woody Harrelson, premiera 15.02.2008, UIP