O tym, że dzisiejsza jubilatka, Edyta Górniak, jeździ konno, wiedziało do tej pory niewielu jej fanów. Jak się jednak okazuje, gwiazda robiła do tej pory to na tyle wyczynowo, że swoją pasję do jazdy konnej przepłaciła poważną kontuzją. Jak pisze dziennik Fakt, Edyta Górniak spadła przed laty z konia, w konsekwencji czego dziś może być kaleką. Podobno już od dłuższego czasu każdy krok sprawiał wokalistce olbrzymi ból. Edycie przestały pomagać nawet tabletki przeciwbólowe. Wówczas wokalistka udała się do lekarza. W szpitalu miała dowiedzieć się, że doskwierające jej bóle to efekt starej kontuzji, której doznała po upadku z konia. Lekarze nie pozostawiali wątpliwości: albo Edyta podda się operacji, albo może kończyć na wózku inwalidzkim…

Edyta Górniak - na co cierpi?

W wyniku upadku, którego doznała kilka lat temu, Górniak stłukła sobie rzepkę. Wówczas obeszło się jednak bez operacji. Z czasem rzepka przesunęła się teraz i piosenkarce grozi niepełnosprawność. Nic dziwnego, że wokalistka na poważnie rozważa zabieg operacyjny.

Edyta Górniak - kiedy operacja kolana?

"Edyta Górniak już wkrótce będzie miała zatem operowaną rzepkę, która przesunęła się tak niefortunnie, że musi zostać przeprowadzona artroskopia" - zdradził w tabloidzie przyjaciel Górniak. Co ciekawe, operacja ma odbyć się jeszcze w tym miesiącu. Jak potwierdziła osoba z otoczenia gwiazdy, Edyta tak ułożyła swoje planty zawodowe, aby przed zabiegiem zdążyć zagrać kilka koncertów i stawić się na nagraniach "The Voice Kids". Artroskopię gwiazda ma mieć przeprowadzoną w przerwie pomiędzy występami. Mamy nadzieję, że rehabilitacja po operacji będzie na tyle krótkotrwała, że uda nam się zobaczyć Edytę Górniak na którymś z koncertów sylwestrowych ;-)

Korzystając z okazji jej 45. urodzin życzymy Edycie nie tylko wielu sukcesów, ale przede wszystkim DUŻO ZDROWIA!