W podpisaniu nowego kontraktu, nie przeszkodził jej nawet kilkutygodniowy pobyt w klinice odwykowej Cirque Lodge w Utah. „Dla nas nie miało to znaczenia. Zrobiliśmy już razem jeden projekt. Wszystko poszło świetnie. Ona naprawdę podnosi rangę marki Calvin Klein i nie możemy doczekać się nowych billboardów. Tym razem Eva wystąpi w bieliźnie" - mówił Tom Murry, prezes firmy. Murry przyznał także, że o wyborze Evy zadecydowała jej seksowna figura. „Chcemy by nasze produkty trafiły do kobiet, które mają pełniejsze biusty. Do takich, których ciało ma idealne proporcje. Nie rozmiar „0", ale taki, w którym jest też miejsce na biodra" - tłumaczył. Fani aktorki mogli już podziwiać jej wdzięki na billboardach PETA (organizacja walcząca o prawa zwierząt), gdzie wystąpiła w stroju Ewy. „To zaszczyt być kojarzoną z tak legendarną marką. Od zawsze Calvin Klein kojarzy się z najwyższą klasą. Cieszę się, że będę mogła pokazać światu nową kolekcję" - mówiła aktorka. Kampania ruszy jesienią.