Ewa Farna już od dłuższego czasu jest krytykowana za swoją wagę. Ewie co i rusz zarzuca się, że nie dba o to, aby utrzymać szczupłą i smukłą sylwetkę, która jest przecież obecnie „must be” dla większości gwiazd, które pojawiają się na estradzie. I choć Ewa już nieraz odnosiła się do uszczypliwości na temat swojej wagi, to jednak jeszcze nigdy nie zrobiła tego tak ostro jak teraz. Piosenkarka w wywiadzie dla magazynu "Wysokie Obcasy" skomentowała całą sprawę.

ZOBACZ: EWA FARNA Świętuje jubileusz 10-lecia na scenie podczas SuperHit Festiwal. Jak wyglądała? [GALERIA]

Co Ewa Farna powiedziała o krytyce pod adresem swojej wagi i sylwetki?

"Cały ten temat wagi jest dla mnie w ogóle absurdem. Ja nie czuję się otyłą osobą, nie czuję, żebym była anormalna. I jeżeli mnie ktoś tak nazywa, to ja tego nie akceptuję. Bo to, że mam 5 kg, a nawet 10 kg więcej, to nie znaczy, że jestem otyła. Poza tym lubię dobre, jakościowe jedzenie, ćwiczę, nie prowadzę niezdrowego trybu życia. Co jest nie tak, skoro mogę się zmieścić w normalne ciuchy, zwykłą rozmiarówkę? Co to za chora presja? Przypuszczam, że większość dziewczyn wygląda bardziej jak ja niż jak Kate Moss. Czemu was nie obchodzi, że nie chleję, nie biorę narkotyków i nie robię skandali seksualnych?”

Jak widać, Ewa Farna zupełnie akceptuje swoje ciało i nie zamierza poddawać się presji fanów, którzy chcieliby, aby wyglądała jak wtedy, kiedy miała 16 lat. A jak wspomina swoją wagę z tamtych czasów?

„Ja mam nadal do czynienia z taką chorą sytuacją, że ktoś przychodzi ze zdjęciem, na którym mam 16 lat i pyta: „Dlaczego już tak nie wyglądasz?”. I co ja mam na to odpowiedzieć? „Bo miałam 16 lat i byłam dzieckiem”? Ludzie poznali mnie, gdy byłam małą dziewczynką, miałam 12 lat. (...) To w czeskiej prasie ukazała się wzmianka, że wyglądam jak dwie polskie ciężarówki…”

Cały wywiad gwiazda podsumowała słowami:

„Osobiście też wolę figurę Beyoncé niż Anji Rubik. Kształty są seksowne!”

No cóż. Z tym ostatnim zdaniem na pewno nie możemy się nie zgodzić! ;-)

A Wam jak podoba się Ewa Farna w nieco pełniejszych kształtach?