Zakrzewska ukończyła brytyjskie kursy dla modelek organizowane przez „Every Model Magazine” i największe agencje na Wyspach. Karierę modelki plus size zaczynała osiem lat temu. Jej zdjęcia pojawiały się w takich magazynach jak „Cosmopolitan”, „Viva” czy KMag” oraz w serwisach Huffington Post i Plus Size Model Magazine. W ubiegłym roku została finalistką międzynarodowej kampanii Role Model by Panache. Występowała w polskich sesjach reklamowych i prasowych, w zagranicznych reklamach telewizyjnych oraz brała udział w licznych pokazach mody. Jest też najpopularniejszą w Polsce blogerką plus size. To jednak nie wszystko.

ZOBACZ: RAFAŁ MAŚLAK po raz pierwszy o współpracy z Ewą Minge: "Oboje jesteśmy strasznie uparci!"

Ewa Zakrzewska dopiero od niedawna przyznaje, że zanim zajęła się modellingiem, miała ogromny problem z akceptacją swojego ciała. Od dziecka zmagała się bowiem z nadwagą i chorowała na bulimię, o której otwarcie zaczęła mówić dopiero ostatnio:

„Od niedawna przyznaję się do bulimii, a robię to tylko po to, by przestrzec innych. Wcześniej nie przyjmowałam do wiadomości, że jestem bulimiczką. A jestem nią od 13 roku życia…”

Po czym wyjaśnia, na czym polega ta choroba:

„Nienawidziłam swojego ciała. Zaczęłam popadać ze skrajności w skrajność: od głodówek po napady obżarstwa. Sama siebie niszczyłam. Metabolizm w końcu zwariował. Moja tarczyca wygląda dziś jak podziurawiona gąbka! Teraz naprawiam to, co kiedyś zepsułam balansowaniem na granicy zdrowia.”

Dziś Ewa Zakrzewska wspiera dziewczyny z podobnymi problemami i propaguje zdrowy styl życia. Dla początkujących modelek w programie „#Supermodelka Plus Size” z pewnością będzie wspaniałą mentorką.

A jaką będzie jurorką? Czy będzie surowa dla kandydatek na supermodelkę plus size? O tym przekonamy się już we wrześniu w telewizji Polsat.