Filip Chajzer znany jest ze swojego zaangażowania w akcje charytatywne. O większości swoich dobrych uczynków nie opowiada jednak publicznie. W najnowszym wywiadzie skromny prezenter TVN przyznał, że duże znaczenie w pomaganiu innym ma fakt, że stracił dziecko. Tragiczny wypadek samochodowy, w którym zginął jego ukochany syn Maks zupełnie przewartościował całe jego życie o zmotywowała do wykorzystywania swojej popularności na rzecz chorych i potrzebujących.

- I chcesz żyć tak, aby ktoś był  z ciebie dumny. Przynajmniej ja się staram i ma nadzieję, że tak kiedyś będzie - wyznał Chajzer w wywiadzie dla Newsweeka.

ZOBACZ: FILIP CHAJZER został ojcem! Znamy PŁEĆ i IMIĘ dziecka

Filip Chajzer o życiu po śmierci syna

Od tragicznej śmierci syna Filipa Chajzera minęły już dwa lata. Dziennikarz zdradził w szczerym wywiadzie, czy ten czas wystarczył mu, aby w pełni przeżyć żałobę.

- Nigdy nie można żałoby po śmierci dziecka przeżyć. Takie zdanie usłyszałem na samym początku w grupie wsparcia, do której zostałem skierowany zaraz po tym, jak zacząłem wychodzić z domu.  To jest sinusoida emocji, nerwów, myśli. Czasami jest lepiej, czasami gorzej. Często tego na zewnątrz nie widać, ale zawsze masz to w środku, budzisz się z tym, z tym idziesz spać. Myśl o dziecku, którego już nie ma, zawsze jest gdzieś z tyłu głowy - zdradził Filip Chajzer.

Prowadzący program "Mali Giganci" nie ukrywa, że dwa miesiące temu, gdy ponownie tatą, rozpoczął się w jego życiu zupełnie nowy rozdział.

- To trochę zwycięstwo życia nad śmiercią - powiedział Chajzer.