Nie będzie to jednak spektakularna wyprawa do sierocińców Trzeciego Świata wzorem Angeliny Jolie, czy Madonny. Gwiazdy chcą przygarnąć dziecko z jednego z przytułków z nowojorskiej dzielnicy Brooklyn. „Dla mnie te maluszki cierpią tak samo i tak samo potrzebują pomocy. Chciałabym pomoc przynajmniej jednemu" - przyznała Gwyneth. Zaprzeczyła też ostatnim plotkom, które pojawiały się na jej temat. „Miałam tylko kłopoty z żołądkiem. Nie poroniłam. Szkoda, że zostało to rozdmuchane do takich rozmiarów" - mówiła.