Hanna Lis była gościem niedzielnego programu "Demakijaż". W programie Krzysztofa Ibisza padły też niewygodnie pytania dotyczące życia prywatnego dziennikarki. Nic dziwnego, w końcu ostatnio Hanna Lis nie tylko zmieniła stację z TVN Style na Polsat Cafe, ale też przeprowadziła rewolucję w swoim życiu prywatnym, rozstając się ze swoim wieloletnim mężem – Tomaszem Lisem. Krzysztof Ibisz nie mógł nie zapytać Hanny Lis o jej przemyślenia związane z małżeństwem z dziennikarzem. Hanna Lis żałuje czasu, który spędziła u boku redaktora naczelnego „Newsweeka”? Jak wyglądała jej odpowiedź na to pytanie?

Hanna Lis o małżeństwie z Tomaszem Lisem

Ibisz: Porozmawiajmy o uczuciach, o emocjach. Przemeblowałaś całe swoje życie dla Tomasza Lisa. Podjęłaś tę decyzję na zimno, rozważając plusy i minusy, czy był to odruch serca?

Lis: Nie mogłeś pewnie o to nie zapytać, a ja nie mogę na to odpowiedzieć. Muszę mieć coś dla siebie, a to "dla siebie" to jest moje życie prywatne, moje wspomnienia, moje wybory. Niektóre trudne, inne łatwiejsze

Ibisz: Ale czy było warto? Czy ty sobie odpowiedziałaś na to pytanie?

Lis: Sobie - tak.

Krzysztof Ibisz zapytał Hanny Lis także o jej pierwsze małżeństwo. Pierwszym mężem dziennikarki był Robert Smoktunowicz. Para pobrała się, kiedy Hania miała zaledwie 19 lat. Hanna Lis przyznała, że wychodzenie za mąż w tak młodym wieku odbyło się za wcześnie i było głupotą.

A jak Hanna Lis prezentowała się podczas nagarnia programu „Demakijaż” u Krzysztofa Ibisza? Zobaczcie w naszej GALERII >>>