W pozwie domagała się 250 milionów. „Paul nie chciał nawet słyszeć o sumie większej niż 10 milionów. A przecież to są pieniądze, które mają zagwarantować godziwe życie naszej córce Beatrice" - mówiła. Później Heather oskarżyła eks Beatlesa o zmanipulowania sądu. „Przekonał wszystkich, że jego majątek jest wart 800 milionów dolarów. To absolutna nieprawda. Ta kwota jest dwukrotnie większa. Zawsze chciał wyglądać na szczodrego. Prawda jest jednak inna. Jest skąpcem".

Pytana o zachowanie Paula i swoje wcześniejsze wypowiedzi na temat przemocy, której używał w stosunku do niej, odpowiedziała tajemniczo: „Dla dobra naszego dziecka nie powiem nic więcej na ten temat. Ale moja siostra Fiona może zdradzić kilka szczegółów".

Według umowy Heather dostanie 28 milionów dla siebie, 5 milionów na kupno domu w Londynie, 15 milionów w papierach wartościowych. Oprócz tego Paul pokryje koszty szkół i opieki nad czteroletnią córką Beatrice. Co rok będzie jej też wpłacał 70 tysięcy dolarów na specjalne konto.