W ostatecznej rozgrywce "Idola" wzięło udział już tylko troje uczestników. Niestety miejsce na podium było tylko jedno. Nagrodą dla laureata show był zaś kontrakt płytowy i ćwierć miliona złotych! A ich zdobywcą oraz nowym polskim Idolem okazał się… Mariusz Dyba!

ZOBACZ: IDOL – FINAŁ Karolina Artymowicz, Mariusz Dyba i Jakub Krystyan: Kto z nich wygra 5. edycję show?

Kim jest Mariusz Dyba - zwycięzca 5. edycji Idola?

Młdy muzyk pochodzi z Olsztyna. Z zawodu jest ratownikiem medycznym. Na co dzień gra i występuje w pubach, hotelach i restauracjach. Pracuje jako instruktor zespołu młodzieżowego w Miejskim Domu Kultury w Ornecie. Śpiewa od dzieciństwa. Był wokalistą w zespole rockowym Elephant Memory. Zagrali kilkadziesiąt fajnych koncertów i zakończyli działalność w 2014 roku. Obecnie z ekipą przyjaciół pracują w Olsztynie nad własnym materiałem. Od grudnia 2016 r. wokalista Chemii.

Mariusz Dyba nie był jedynym, który wyszedł z programu z nagrodami. Karolina Artymowicz zdobyła specjalną nagrodę RMF FM. Kryształowe Serce i 30 tysięcy złotych dostała zaś Angelika Zaworka.

A co Mariusz Dyba zrobi z nagrodą? Zdradził to na chwilę przed ogłodzeniem wyników:

"To chyba najtrudniejsze pytanie ze wszystkich jakie usłyszałem w programie… Idol to nie tylko scena, koncerty, czy medialność. Pod tym słowem kryje się dla mnie coś więcej - to ODPOWIEDZIALNOŚĆ za widza, który się po części ze mną utożsamia i którego zapraszam poniekąd do swojego świata, który już zawsze z nim dzielę. Na pewno, gdybym został Idolem, zrobiłbym niezapomnianą imprezę dla swoich przyjaciół, zainwestował dużą część pieniędzy w sprzęt muzyczny, jakiś busik do wożenia siebie i muzycznego mandżuru i podsumowując - na pewno wygrana w programie to nie byłyby moje żniwa, tylko kolejna inwestycja w pracę artystyczną…"

Brzmi sensownie. Mamy nadzieję, że Mariusz tak faktycznie zrobi! Trzymaliście za niego kciuki?

Zobaczcie, jak wyglądał finałowy występ Mariusz. Wygrał zasłużenie?