Rok po Czarnym Proteście nie cichnie dyskusja na temat praw kobiet w Polsce. Ilona Łepkowska to kolejna osobistość ze świata show-biznesu, która zabrała głos na takie tematy, jak aborcja, in vitro czy dostępność do tabletki "dzień po". Autorka scenariuszy hitowych seriali emitowanych w Telewizji Polskiej, w tym najpopularniejszego "M jak Miłość", udzieliła interesującego wywiadu "Gazecie Wyborczej", w którym w pewnym momencie ostro wypowiada się na temat piosenkarki Natalii Przybysz.

- Obrońcy życia chcą zmusić do rodzenia też nie wszystkie kobiety, lecz tylko te, które są już w ciąży. Jest XXI wiek, wiemy, jak się przed tym zabezpieczyć. Dlatego moim zdaniem skrajną nieodpowiedzialnością jest wynoszenie na piedestał Natalii Przybysz za to, że się przyznała do aborcji: zrobiła to, bo najpierw miała ochotę na seks bez zabezpieczenia w dzień płodny, a potem doszła do wniosku, że ma za małe mieszkanie. I ona ma być ikoną walki o prawa kobiet? Dla mnie aborcja jako metoda antykoncepcyjna jest nie do przyjęcia - czytamy w wywiadzie z Iloną Łepkowską w "Gazecie Wyborczej".

ZOBACZ: KATARZYNA BOSACKA mocno krytykuje Agatę Dudę. "Jeśli myślicie, że się odezwie, wstawi za nami..."

Ilona Łepkowska o Natalii Przybysz

Natalia Przybysz w zeszłym roku wyznała, że dokonała aborcji na Słowacji. Cytaty z osobistego wywiadu z artystką w "Wysokich Obcasach" wywołały skrajne reakcje. Część osób chwaliła Przybysz za odwagę wypowiadania się na takie trudne tematy, jak aborcja. Na gwiazdę spadła jednak także olbrzymia fala hejtu, głównie ze względu na podane przez nią w rozmowie, dość prozaiczne powody przerwania ciąży. Od Przybysz odwrócili się nawet niektórzy fani, a dziś gwiazda ma coraz większe problemy z organizacją swoicj koncertów. Zdaniem jednych - sama jest sobie winna. Zdaniem innych - Natalia Przybysz niesłusznie jest karana za mówienie głośno o tym, co w sekrecie odbywa się w całej Polsce. Łepkowska zalicza się do krytyków artystki.Czy Waszym zdaniem rację?