„Uważa, że ciągle ma rację i poprawia wszystkich dookoła. Zawsze się do czegoś przyczepi. Źle wypowiedziane słowo, albo inne nieścisłości to jego żywioł" - mówiła.

Aktorka zaprzeczyła również plotkom, że razem z Willem otworzyli scjentologiczną szkołę. „To zwykła podstawówka. Mamy w niej dzieciaki różnych wyznań - Żydów, Buddystów, Katolików, czy Muzułmanów. Nikt nie jest dyskryminowany" -  tłumaczyła wyznawczyni kultu science-fiction.