Od momentu, kiedy Radosław Piwowarski zdradził swoje plany wobec Jarosław Bieniuka, wielu jego fanów zaczęło się zastanawiać, czy przystojny sportowiec przyjmie zaproszenie i rzeczywiście pojawi się na zdjęciach próbnych do filmu o swojej pięknej, zmarłej żonie. Jak się okazuje, teraz do tych słów piłkarz postanowił odnieść się osobiście. Zrobił to łamach magazynu "Twoim Imperium". Co dokładnie sportowiec powiedział o sowim domniemanym angażu do filmu o Annie Przybylskiej?

ZOBACZ: RADOSŁAW PIWOWARSKI nakręci film o Annie Przybylskiej: „To ma być film o niej, a nie love story z rakiem w tle” [ZDJĘCIA]

„Absolutnie nie widzę siebie w roli aktora. Przed kamerą nie pojawię się zatem ani w roli głównej, ani w żadnej innej. Plany wciąż są na etapie dyskusji. Rozmawiam z reżyserem, nanoszę poprawki i swoje sugestie. Wraz z całą rodziną myślimy o tym intensywnie. Zobaczymy, jak to wyjdzie. - przyznał Jarosław Bieniuk.

Jak zatem widać, Jarosław Bieniuk wykluczył, jakoby mógł się powić w filmie biograficznym o swojej żonie. Myślice, że kiedyś jednak zgodzi się o niej powiedzieć przed kamera na potrzeby wspominkowego filmu dokumentalnego a Ani Przybylskiej…?

Ciekawe, kto podejmie się nakręcenia takiego filmu i kiedy mógłby on powstać… Macie jakieś pomysły?