Ponoć z Tatem, który zdobył jej serce jeszcze przed Bradem Pittem, łączyło ją coś wyjątkowego. „Jen naprawdę się zastanawia. Na początku traktowała to jako żart, ale kiedy eks dzwonił coraz częściej i sugerował, że znowu powinni się spotykać, zaczęła mieć rozterki". Jennifer marzy o dziecku i wie, że 45 - letni Tate byłby idealnym partnerem na ojca i męża. Natomiast młodszy od niej o osiem lat, John sprawia, że chce jej się żyć. Rozśmiesza ją, docenia jako kobietę, prawi komplementy... Czeka ją trudny wybór.