Joanna Przetakiewicz pokazała się nago w "Playboyu"! Same kuszące zdjęcia to jednak nie wszystko. W magazynie, poza kilkoma gustownymi fotkami Przetakiewicz, pojawia się także krótki wywiad, w którym dyrektor kreatywna La Manii zdradza m.in., dlaczego zdecydowała się na rozbieraną sesję dla miesięcznika dla panów. Sesja (prawie) nagiej Przetakiewicz ukazuje się w magazynie, który w tym roku świętuje swoje 25-lecie obecności na polskim rynku. Co zatem przekonało Joannę do udziału w jubileuszowej sesji dla "Playboya"? Jak się okazuje, 49-letnia Joanna Przetakiewicz postanowiła za jej pomocą „przełamać krzywdzące stereotypy". Które dokładnie? I jak wypadła w rozbieranej sesji? Sprawdźcie!

Joanna Przetakiewicz o sesji w "Playboyu":

„Zrobiłam to, bo chciałam i mogłam. Wierzę, że rozpoczęła się era nowych kobiet i trzeba o tym głośno mówić - oznajmia Joanna. - To czas, aby ostatecznie przełamać stare, nieaktualne i niesprawiedliwe schematy społeczne. Poruszać tematy tabu. Zaprzeczyć zakurzonym stereotypom. Tak, mówi się, że kobiety są dzisiaj wyzwolone, odważne i świadome. Z drugiej strony jest tyle rzeczy, których dojrzałej kobiecie nie wypada: nosić mini, zakochać się w młodszym mężczyźnie, pozować do nagiej sesji w "Playboyu", kiedy kończy się 50 lat. Wciąż przy dokonywaniu małych i wielkich wyborów mniej ważne bywa "czego ja chcę? ", "co mnie uszczęśliwi" niż "co ludzie powiedzą".”

Przetakiewicz dalej wyjaśnia, że zdecydowała się na taki kontrowersyjny krok, bo sesja rozbierana dla "Playboya" jest zgodna z hasłem, które ostatnimi czasy głosi jej marka La Mania. O jaki slogan dokładnie chodzi?

ZOBACZ TAKŻE: Tak wyglądają synowie Joanny Przetakiewicz. Który najprzystojniejszy?

„To spójne z filozofią MIND BLOW La Manii, ciesz się życiem, miej odwagę, zakochaj się. Bądź pewna swojej wartości, radosna. Flirtuj ze swoim mężczyzną, idźcie na randkę. Pozwól się uwodzić - tłumaczy Przetakiewicz. - Teraz, kiedy jesteś już dojrzałą kobietą i wiesz, czego nie musisz i kim nie będziesz, jesteś mądrzejsza życiowo, bardziej świadoma własnej wartości, wolno ci więcej. Ciesz się swoją zmysłowością, z upływem czasu stajesz się bardziej wyrazista.”

Joanna Przetakiewicz broniła swojej decyzji również w kontekście urody, z której słyną Polki. Jak widać, projektantka ma dość wysokie poczucie własnej wartości i w ogóle nie zamierza się z nim kryć:

„Polki to jedne z najpiękniejszych kobiet świata. Niektóre są jednak zbyt skromne, żeby nawet w ten sposób o sobie myśleć. Tymczasem świadomość swojej urody, inteligencji, możliwości daje niesamowitą siłę. Życie jest tylko jedno, warto się nim cieszyć. Kiedy jesteśmy szczęśliwe i uśmiechnięte wytwarzamy wokół siebie pozytywną aurę. Cudowną naturą kobiet jest dzielenie się radością. Z najbliższymi i całym światem.”

Czy Joanna Przetakiewicz właśnie za pomocą rozbieranej sesji dla "Playboya" chciała się podzielić swoją radością z innymi? Pewne jest, że sama miała niezłą frajdę pozując do półnagich zdjęć, które trafiły do magazynu. I o których na pewno będzie bardzo, bardzo głośno! Trzeba przyznać, że Joanna wygląda naprawdę seksownie!

Jak wypadła cała sesja? I czy okładka magazynu zachęca do jego kupna? Kilka kadrów znajdziecie w naszej GALERII. Joannie Przetakiewicz gratulujemy ODWAGI! Polecamy Wam oglądanie Przetakiewicz co tydzień w programie "Azja Express 2" - jej teksty przejdą do historii! ;-)