Z Phillipą Coan spotyka się od maja. Zgrabna blondynka nie przypomina jego poprzednich partnerek. Nie jest ani aktorką, ani modelką, ma za to doktorat z psychologii biznesu. Poznali się dzięki wspólnym przyjaciołom, którzy mówią, że Jude traktuje tę relację bardzo poważnie. Ceni inteligencję Phillipy i cieszy się, że jego ukochana nie ma żadnych powiązań z show-biznesem. Aktor robi wszystko, żeby nie zepsuć tej miłości. To poważna deklaracja, bo dbanie o trwałość związku nie leżało dotąd w jego naturze. Swoje życiowe motto wziął z „Hamleta”: „Najważniejsze, byś zawsze był wierny samemu sobie”. I był wierny. Sobie, ale nie kobietom. Małżeństwo (jedyne) z Sadie Frost trwało sześć lat, potem związał się ze Sienną Miller, którą wkrótce po zaręczynach zdradził z opiekunką swoich dzieci. Para rozstawała się i schodziła, a w przerwach Jude nadal intensywnie romansował.

 

W 2009 roku został ojcem po raz czwarty (z Sadie ma troje dzieci) – mamą jego córki jest amerykańska modelka Samantha Burke. Była to przelotna znajmość. Jeszcze krócej, bo kilka tygodni, spotykał się z piosenkarką Catherine Harding. Po ich zerwaniu okazało się, że 23-latka jest w ciąży – w marcu ubiegłego roku urodziła córkę Adę. Twierdzi, że Jude jest dobrym ojcem i często odwiedza małą. Law zdążył jeszcze stracić głowę dla francuskiej dziennikarki Rachel Bourlier: ich samochody stały obok siebie na skrzyżowaniu i poprosił ją o numer telefonu. Potem poznał 29-letnią Phillipę, która oprócz doktoratu ma wiele nagród towarzystw psychologicznych, m.in. za badanie wpływu zachowania pracowników firm na kwestie ekologii. Czy pani psycholog sprawi, że 43-letni aktor się ustatkuje? Kiedyś powiedział, że książę z bajki o Kopciuszku to najnudniejsza rola, on wolałby być złą czarownicą. Ale teraz zachowuje się jak zakochany nastolatek i pewnie woli szczęśliwe zaklęcia.