Julia Hartwig zmarła w domu swojej córki w Pensylwanii. Na Facebooku zaprzyjaźniona z nią Paula Sawicka opublikowała list od Danielle, córki Julii Hartwig. Córka eseistki opisała w nim, kiedy i jak zmarła Julia Hartwig. Danielle Hartwig zaznaczyła, że poetka odeszła „odeszła spokojnie i godnie, tak jak żyła”:

„Mama odeszła wczoraj. We śnie i z uśmiechem na twarzy. Odeszła spokojnie i godnie, tak jak żyła. Jesteśmy w szoku, zapłakani i zdruzgotani. Jednocześnie cieszymy się, że cały, jak się okazuje ostatni rok Mamy życia, byliśmy blisko razem”.

Paula Sawicka zacytowała też wiersz "Bezczas", którym postanowiła ją pożegnać:

"Wytrzymać tydzień, wytrzymać rok, wytrzymać trzydzieści, a potem siedemdziesiąt lat. Ale były lata, których nikt nie liczył, królewskie, kiedy bawiliśmy się pod starymi dębami i wieczność była przy nas"

JULIA HARTWIG - KOLEKCJONERKA ZASZCZYTÓW

Śmierć Julii Hartwig to olbrzymi cios dla świata polskiej i amerykańskiej literatury. Mistrzyni słowa na przestrzeni lat otrzymała wiele prestiżowych nagród, w tym m.in. Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis, order oficera Legii Honorowej. Julia Hartwig była też laureatką prestiżowej Nagrody im. Wisławy Szymborskiej i wyróżnienia „Dzieło życia” za całokształt w XII edycji Nagrody Norwida. Poetka była aż sześciokrotnie (!) nominowana do Nagrody Literackiej Nike (2000 za „Zobaczone”, 2002 finał nagrody za „Nie ma odpowiedzi”, 2003 finał nagrody za „Błyski”, 2005 za „Bez pożegnania”, 2010 finał nagrody za „Jasne, niejasne” oraz 2012 za „Gorzkie żale”).

JULIA HARTWIG - POETKA I TŁUMACZKA

Julia Hartwig publikowała wiersze, przekłady z literatury francuskiej oraz recenzje m.in. na łamach "Nowej Kultury", "Świata" i "Poezji". W 1970 roku wraz z mężem wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Wykładała na uniwersytetach w USA i Kanadzie. W 1974 roku wróciła do Polski. Publikowała wówczas zbiory poezji własnej i tłumaczonej z innych języków, a także eseje i tomy prozy.

Z Arturem Międzyrzeckim wydała "Antologię poezji amerykańskiej", kilka książek dla dzieci, tom tłumaczeń wierszy i prozy Guillaume'a Apoillinaire’a, a także "Listy" Arthura Rimbaud. To jednak nie wszystko. Julia Hartwig napisała monografie "Apollinaire", przełożoną m.in. na język francuski, oraz "Gerard de Nerval". W jej wyborze i przekładach ukazała się pierwsza w Polsce antologia poetek amerykańskich "Dzikie brzoskwinie" oraz zbiór prozy Henriego Michaux "Seans z workiem".

JULIA HARTWIG W 20 M KWADRATOWYCH ŁUKASZA

Julia Hartwig nie udzielała zbyt wielu wywiadów. W 2013 roku odwiedziła jednak Łukasza Jakóbiaka w jego 20-metrowej kawalerce. Zobaczcie, jak pięknie poetka mówiła o wartości słów, życia i o tym, co dawało jej w życiu największą radość. Poetka mówiła też o śmierci. Bałą się jej? Dziś wiemy, że ta dosięgła już także ją... ;-(