Jeśli ktokolwiek myśli, że problemy Arabek bardzo się różnią od tych, które na co dzień mamy my, Europejki, jest w wielkim błędzie. Wszelkie wątpliwości rozwieje na pewno pełen humoru film Nadine Labaki o pięciu zaprzyjaźnionych kobietach spotykających się w salonie fryzjerskim w centrum Bejrutu. Wszystkie, niezależnie od wieku, marzą o tym, co nadaje życiu sens, czyli o miłości. Salon to świetne miejsce do pogawędek i do poważnych rozmów. O religii, relacjach z bliskimi, poczuciu samotności, upływie czasu.

Rima jest samotna, bo jeszcze nie ma odwagi głośno powiedzieć, że podobają jej się kobiety. Layale przeżywa dramat „tej trzeciej” – zakochała się w żonatym mężczyźnie i nie potrafi się wycofać z niszczącego ją związku. Nisrine znalazła szczęście w miłości, ale ma inny problem: wkrótce wychodzi za mąż za ortodoksyjnego muzułmanina, a od dawna nie jest już dziewicą... Z kolei Rose tak bardzo poświęciła się opiece nad niepełnosprawną siostrą, że zapomniała o sobie. Jamale rozpaczliwie usiłuje zatrzymać młodość.

Niełatwe uczucia symbolizuje słodki karmel, którym raz polewa się ciastka, a raz depiluje ciało. Przynosi słodycz, ale i ból. Ten wzruszający, a zarazem zabawny fi lm z czułością wobec swoich bohaterek i nostalgią za Bejrutem nakręciła Libanka mieszkająca w Paryżu. Aby uzyskać autentyczny efekt, zaangażowanym do fi lmu amatorkom pozwoliła mówić swoim językiem. „Karmel” to fi lm rodzinny. Muzykę łączącą dźwięki fortepianu, skrzypiec i tradycyjnych instrumentów libańskich skomponował Khales Mouzanar, mąż reżyserki, a kostiumy zaprojektowała jej siostra. 

„Karmel”, reż. Nadine Labaki, wyst.: Nadine Labaki, Yasmine Elmasri, Joanna Mkarzel, Gisèle Aouad. Nadine Labaki, Libanka mieszkająca w Paryżu, w debiutanckim fi lmie „Karmel" wzruszająco i zabawnie opowiada o kobietach szukających miłości.