KATARZYNA CEREKWICKA W cieniu skandalu

Udostępnij

„Trzynastego (do tego w piątek) wszystko zdarzyć się może” – śpiewała niegdyś Kasia Sobczyk. I zdarzyło się. Tegoroczny festiwal w Opolu zapamiętamy nie z powodu znakomitego poziomu, ale za sprawą fatalnej pomyłki organizatorów, której ofiarą padła Kasia Cerekwicka.

KATARZYNA CEREKWICKA W cieniu skandalu

"Nie wpadłam w depresję, kiedy odebrano mi Karolinkę, mimo że zdążyłam się z nią już trochę zaprzyjaźnić. Jak kobieta z kobietą. Myślę jednak, że Karolince będzie lepiej w towarzystwie przystojnego Sebastiana Karpiela- Bułecki” –  śmieje się Kasia.

Wszystko wydarzyło się pierwszego dnia festiwaluw Opolu, podczas koncertu  Premier. Tabelę z punktami za kulisami widzieli artyści, a na ekranach telewizorów widzowie. Z wyliczeń jasno wynikało, że wygrała piosenka „Bóg wie gdzie” zespołu Zakopower. Ku zdumieniu wszystkich prezydent Opola   Ryszard Zembaczyński wręczył statuetkę Karolinki, nagrodę główną koncertu Premier, i 25 tys. zł Kasi Cerekwickiej za piosenkę „Nie ma nic”. Po zejściu ze sceny piosenkarkę poinformowano, że to błąd i nagrodę musi zwrócić – w rzeczywistości należy się grupie Karpiela-Bułecki.

„Wszyscy widzieli moje zdziwienie, kiedy wywołano mnie na scenę i nie była to wyreżyserowana kokieteria. Wiedziałam, że coś jest nie tak – opowiada artystka. – Ale jak śpiewała Katarzyna Sobczyk: »Trzynastego wszystko zdarzyć się może«”.

Sebastian Karpiel-Bułecka nie krył zażenowania, odbierając Karolinkę. „Nagrodę oddam Kasi, bo jej się najbardziej należy” – powiedział na opolskiej scenie. Piosenkarka statuetki jednak nie przyjęła: „Wiem, że chłopakom z Zakopower było przykro i nie bardzo potrafi li się cieszyć z wygranej. Dlatego następnego dnia założyłam pewną koszulkę, jako dowód tego, że jestem z nimi”.

Dyrektor festiwalu Piotr Klatt skandal tłumaczył tym, że „programy na żywo rządzą się swoimi prawami”. „Za zaistniałą sytuację przeproszono mnie, ale nikt tak naprawdę nie przyznał się do błędu. Ile osób, tyle wersji. Myślę, że sprawa nadaje się do archiwum X – gorzko żartuje Kasia. – Jesienią TVP zobowiązała się zorganizować mój 40-minutowy koncert i pokazać go na antenie, w ramach rekompensaty. Poza tym dostałam nagrodę specjalną Programu 1 – dodaje. – Dzień po koncercie Premier był najsmutniejszym dniem w moim życiu, ale nie dlatego, że odebrano mi nagrodę. Dowiedziałam się o śmierci mojej kochanej babci i to jest prawdziwe nieszczęście”.

Komentarze

Marcelina Zawadzka

Vero Moda - Sweter

Kup teraz

129.9 zł

Spódnica sp25

Kup teraz

89 zł

Carinii - Szpilki

Kup teraz

179.9 zł

Mango - Płaszcz Manuela

Kup teraz

199.9 zł