Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia pobrali się podczas prywatnej ceremonii, o której informację udało im się utrzymać w sekrecie do ostatniej chwili. Na ślub i wesele para zaprosiła tylko niewielką grupę najbliższej rodziny i przyjaciół, pośród której zabrakło Katarzyny Cichopek.
Gwiazda podobno bardzo źle odebrała to zachowanie Koroniewskiej, z którą prawie 14 lat pracowała na planie serialu "M jak Miłość"!
- Nawet nie wiedziała, że Joanna bierze ślub. To dziwne, że po tylu latach znajomości nie zaprosiła jej na własne wesele ani nawet nie poinformowała o tak ważnym wydarzeniu - zdradziła w rozmowie z "Super Expressem" znajoma Cichopek.
Żal Katarzyny Cichopek jest tym większy, że ona sama zaprosiła Joannę Koroniewską na swój ślub z Marcinem Hakielem.
- Kasia na swoje wesele zaprosiła całą ekipę "M jak miłość", w tym także Joannę. Jednak ona miała wtedy roczne dziecko i do Zakopanego nie pojechała. Zresztą wtedy wszystko było między nimi dobrze. Bardzo się wspierały, więc wyglądało to na przyjaźń. Tym bardziej jestem w szoku, że do czegoś takiego doszło - dodała informatorka tabloidu.
Myślicie, że Katarzyna Cichopek rzeczywiście ma powody do obrażania się?

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Katarzyna Cichopek - "Czasem mam wyrzuty sumienia!"


Gala Studio
Poprzedni artykuł
Następny artykuł 














Komentarze