Pani Kasia nie należy do osób, które mogą narzekać na brak pieniędzy, więc Tomasz Kammel nie będzie musiał utrzymywać swojej ukochanej, ale strata pracy dla kogoś zajmującego tak wysoką pozycję w środowisku biznesowym to wielki cios w ambicję, ciężki psychicznie do zaakceptowania. Miejmy nadzieję, że Tomek odpłaci się Kasi takim samym wsparciem, jakiego ona mu udzieliła w czasach, gdy stracił pracę w TVP, a media atakowały go w sprawie jego stosunków z matką.