Katarzyna Skrzynecka udzieliła właśnie wywiadu tygodnikowi „Dobry Tydzień”, w którym powiedziała o najtrudniejszym do tej pory dla niej czasie. Bo choć teraz Katarzyna Skrzynecka jest szczęśliwą mamą i żoną, aktywną aktorką i lubianą jurorką show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", to jednak był taki czas w jej życiu, kiedy płakała dosłownie codziennie. A było to ponad 10 lat temu. Kasia Skrzynecka rozstawała się wówczas ze swoim mężem, Zbigniewem Urbańskim. Co jednak gorsze, w tym samym czasie u jej mamy zdiagnozowano nowotwór. Dziś Kasia Skrzynecka wciąż wspomina ten czas ze smutkiem i rozrzewnieniem:

„Przeżywałam wtedy trudny czas. Byłam po rozwodzie z pierwszym mężem, moja mama zachorowała na raka. Próbowaliśmy ją ratować, ale mimo różnych metod leczenia nowotwór okazał się silniejszy, bardzo szybko postępował.”

Aktorka wspomina w tym samym wywiadzie, że oparciem dla niej był jej ówczesny sąsiad i przyjaciel, a obecny mąż - Marcin Łopucki. Trener fitness wspierał wtedy Kasię, w której już wówczas widział kogoś więcej niż tylko przyjaciółkę:

„Byłam przytłoczona osobistymi problemami, nie myślałam o układaniu sobie życia na nowo. Nasz związek z Marcinem rodził się powoli, od serdeczności, życzliwości, przychylności i dlatego ma solidne podstawy. Czasem żartujemy, że nie zaczęliśmy od deseru, tylko od zjedzenia beczki soli. Całe dnie spędzałam na oddziale onkologii u mamy, a wieczorem musiałam pomalować twarz, założyć kostium i wyjść na scenę, żeby zagrać w komedii. Marcin widział mnie niewyspaną, zapłakaną. To była prawdziwa próba naszej przyjaźni!”

Jak widać, Kasia Skrzynecka przeżyła ponad 10 lat temu nie tylko piekło, ale też chwile, kiedy mogła naprawdę przekonać się o sile uczucia Marcina Łopuckiego. A to trwa już ponad dekadę. Katarzyna Skrzynecka i Marcin Łopucki wzięli ślub w 2009 roku. W 2011 na świecie pojawiła się ich córeczka Alikia. Czy teraz czas na kolejne dziecko? Tego Katarzyna Skrzynecka póki co nie zdradza w żadnym wywiadzie.